Szanowni Państwo!

Po zarejestrowaniu listy, oraz publicznej prezentacji, mogę wreszcie odpowiedzieć oficjalnie na pytanie, zadawane mi wielokrotnie w ostatnich miesiącach: tak, zamierzam kandydować do Sejmu RP. Znajdziecie mnie na 6 miejscu listy kandydatów Prawa i Sprawiedliwości.

Skąd taka decyzja, u kogoś kto przez lata czuł się przede wszystkim gdyńskim samorządowcem?

Po pierwsze, czas jest dla naszego kraju zupełnie kluczowy. Po wielu latach mamy szansę na prawdziwą, dobrą zmianę. Gdy ważą się losy Ojczyzny obowiązkiem osoby działającej publicznie, rozpoznawalnej, jest w sposób jednoznaczny się zaangażować. Podział na samorządowców-polityków lokalnych i polityków krajowych jest sztuczny. Nawet podział na polityków i obywateli przynajmniej powinien być sztuczny. Wszyscy jesteśmy Polakami i wszyscy mamy związane z tym obowiązki, które powinniśmy wypełniać na miarę możliwości. I ja nie uchylam się od wyzwania na miarę moich możliwości.

Po drugie, wiele spraw ważnych dla mieszkańców Gdyni, jak również Rumi, Redy Wejherowa, powiatów sąsiadujących i całego naszego regionu – decyduje się w Warszawie. Myślę, że jest dużą szansą dla mieszkańców naszych okolic, żeby mieli tam, gdzie podejmowane są decyzje, swojego „ambasadora”. Kogoś, kto będzie zabiegał o sprawy dla nas ważne.

Po trzecie, zasiadam w Radzie Miasta Gdyni od 9 lat. W tym czasie byłem najbardziej aktywnym gdyńskim radnym. Jeżeli z woli wyborców moja przygoda z radą się zakończy, zostawię po sobie setki wystąpień, interpelacji, dziesiątki projektów uchwał i poprawek. Zostawię po sobie trzykrotnie liczniejszą, niż jeszcze niedawno reprezentację mojej formacji. Udało nam się stworzyć klub radnych, który spokojnie będzie kontynuował pracę w obszarach, którymi dotąd się zajmowałem. W wyborach na prezydenta Gdyni otrzymałem 10.388 głosów. To za mało by je wygrać, przyjmuję ten werdykt wyborców z pokorą. Ale zarazem znacznie więcej, niż jest potrzebne aby zostać radnym (zazwyczaj jest to ok. tysiąca głosów, a często mniej). Wydaje się więc, że gdyńscy wyborcy chcieliby mnie zobaczyć w nowej, bardziej eksponowanej roli. Czy tak będzie – zdecydują sami 25 października.

Po czwarte, wybór z woli obywateli do parlamentu, nie będzie dla mnie oznaczał oderwania od spraw lokalnych. Nie zamierzam się nigdzie wyprowadzać, moje przyszłe biura poselskie będą dostępne dla wyborców z Gdyni i innych powiatów Kaszub i Pomorza. Będę dalej aktywny lokalnie, będę nadal interweniował w sprawach ważnych dla mieszkańców. Jako poseł będę miał do tego nowe środki i możliwości działania.

Można przypuszczać, że jestem kandydatem z realnymi szansami na sukces w tych wyborach. Ale na pewno nie mam takiej pewności. Tak, jak ciężko pracowałem jako gdyński radny, tak zamierzam pracować w toczącej się kampanii wyborczej i – jeżeli taka będzie wola wyborców – jako poseł na Sejm RP.

Dlatego proszę o Państwa pomoc i wsparcie. Szczegółową informację, jak to zrobić zamieszczam poniżej. Ale przede wszystkim – głosując na mnie 25 października, przekonując do tego rodzinę i znajomych.

Zrobię wszystko, aby był to wybór, z którego będą mogli Państwo być dumni.

Marcin Horała

Pełnomocnik PiS w Gdyni

Radny miasta Gdyni

Przewodniczący klubu radnych PiS

Jak można mi pomóc:

1. To najważniejsze: głosując i przekonując do tego innych.

2. Wyrażając i deklarując swoje poparcie – chociażby w odpowiedzi na niniejszy mail, abym mógł je wykorzystać w swoich materiałach, w Internecie itp.

3. Udostępniając miejsca na płocie, balkonie, elewacji, witrynie w widocznym miejscu, na którym będę mógł umieścić swój baner lub plakat.

4. Kolportując moje ulotki – wśród znajomych, do skrzynek, rozdając, lub uczestnicząc w tego rodzaju akcjach organizowanych przez sztab.

5. Przychodząc i zapraszając znajomych na spotkanie ze mną, które odbędzie się w poniedziałek 5 października, w Cechu Rzemiosła w Gdyni ul. 10 lutego 33. O innych spotkaniach będę informował na bieżąco.

6. Wpłacając choćby drobną sumę na moją kampanię – każda suma zostanie szybko i sprawnie wykorzystana dla pozyskiwania kolejnych głosów. UWAGA: wpłaty na kampanię wyborczą poddane są ścisłym restrykcjom, proszę o kontakt z informacją o takim zamiarze, abyśmy mogli dopilnować szczegółów formalno-prawnych, by wpłata była legalna i skuteczna. Wpłat można będzie dokonać tylko do 10 października.

7. Można polubić i udostępniać moją stronę na Facebooku, a następnie udostępniane na niej materiały:https://www.facebook.com/MarcinHorala

8. W każdy inny sposób – mój sztab jest otwarty na pomysły i propozycje.

Będę bardzo wdzięczny za każdą formę wsparcia.

Marcin