TAK dla rozwoju komunikacji rowerowej NIE dla budowy ścieżek rowerowych wbrew mieszkańcom i zdrowemu rozsądkowi

Na dzisiejszej konferencji prasowej wspólnie z mieszkańcami Chyloni oraz przedstawicielami Stowarzyszenia Rowerowa Gdynia protestowaliśmy przeciwko planowanej przez Urząd Miasta budowie ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Chylońskiej na odcinku od ulicy Kartuskiej do Puckiej.

Na budzącym sprzeciw mieszkańców odcinku na wysokości bloków przy ul. Chylońskiej 111-117 zgodnie z planami miasta zostanie zlikwidowany pas zieleni, oddzielający obecnie szczyty bloków od jezdni – na to miejsce zostanie przesunięty chodnik. Obecny chodnik zostanie zajęty pod parking, a większość obecnego parkingu zajęta pod ścieżkę rowerową.

Rozwiązanie to miasto wprowadza metodą „siłową”, działając na podstawie tzw. „specustawy drogowej”, gdyż pozwala ona na uniknięcie etapu negocjacji i szybkie wywłaszczenie na podstawie decyzji administracyjnej. Jest to postępowanie budzące szczególne zdziwienie w mieście, niedawno nagrodzonym za rzekomo szczególnie rozwinięty dialog władz z mieszkańcami.

Uważam pomysł Urzędu Miasta na organizację komunikacji rowerowej w tym rejonie za błędny z kilku powodów:

  1. Ścieżka wciśnięta pomiędzy jezdnię ulicy Chylońskiej a drogę serwisową parkingu i poprzecinana wjazdami na parking będzie pozbawiona podstawowej zalety przypisywanej wydzielonym ścieżkom rowerowym: bezpieczeństwa i płynności bezkolizyjnej jazdy
  2. Niepotrzebnie antagonizuje mieszkańców i rowerzystów wywłaszczając tych pierwszych i pozbawiając ich zadbanej zieleni z powodu budowy, z której i tak nie będą zadowoleni ci drudzy.
  3. Likwidacja połowy miejsc parkingowych dla czterech bloków pod ścieżkę generować będzie konflikty, prawdopodobne są przypadki zastawiania ścieżki samochodami, prawdopodobnie zupełnie zastawiona zostanie ulica Wejherowska w rejonie przychodni – jedyne alternatywne miejsce parkowania.
  4. Zazwyczaj tworzenie dwukierunkowych wydzielonych ścieżek rowerowych po jednej stronie jezdni prowadzi do kłopotów z bezpiecznym i zgodnym z przepisami wjeżdżaniem na nie przez rowerzystów z przeciwnej strony jezdni.

Podczas konferencji prasowej przedstawiciele Stowarzyszenia Rowerowa Gdynia przedstawili propozycje zmierzające do uspokojenia ruchu na ulicy Chylońskiej i Kartuskiej co pozwoliłoby na poprowadzenie zintegrowanych, jednokierunkowych pasów rowerowych w jezdni. Niejako przy okazji rozwiązania te pozwoliłyby na poprawę sytuacji na niebezpiecznym skrzyżowaniu ul. Chylońskiej ze Starogardzką, o co od lat zabiegają bezskutecznie mieszkańcy (m. in. w zablokowanej dwa lata temu przez Samorządność Wojciecha Szczurka obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej).

Z kolej mieszkańcy bloków przy ulicy Chylońskiej zaproponowali poprowadzenie ścieżki odcinkiem wzdłuż ulicy Morskiej (co zarazem rozwiązałoby problem obecnej fikcyjnej ścieżki biegnącej po chodniku jak „ciąg rowerowo-pieszy”), a następnie przeprowadzenie jej po linii prostej mniej więcej wzdłuż łącznika ulicy Wawrzyniaka (w większym stopniu bezkolizyjnie i bez dużej ingerencji w obecne zagospodarowanie terenu).

Osobiście uważam że obie propozycje są godne rozważenia. Na pewno ostateczne rozwiązanie powinno być wypracowane nie wbrew, ale w dialogu z okolicznymi mieszkańcami i środowiskami rowerowymi.

Składałem w tej sprawie interpelację do prezydenta, niestety bez pozytywnego odzewu. Mam nadzieję, że być może – tak jak w kilku innych sprawach – nadanie sprawie rozgłosu da szansę na pozytywne rozstrzygnięcie.